30 kwietnia 2014

Citrus Story

Cytrusy to po jabłkach chyba najczęściej wyławiane przeze mnie owoce. Znajduję przeróżne owoce, od cytryn i mandarynek aż po pomelo. Wyrzucane są gdy skórka robi się twarda (np. mandarynki) lub pomarszczona (grejpfruty) podczas gdy pod nią kryje się w pełni zdatny i smaczny owoc. Najgorzej gdy pakowane są w siatki, wtedy wystarczy jeden zepsuty owoc i cała siatka musi wylądować w koszu. Tak wyglądały moje ostatnie zbiory.


Except apples, citruses are the most common dumpster treasures. Lemons, mandarins, grapefruits. They get disposed of when their peels become hard or wrinkly, whilst inside there still are juicy and edible fruits hidden. The most  ridiculous situation is when inside a wrapping among fresh fruits there is one rotten and because of that the whole bag lands in a dumpster. That means abundant harvest for me ;) This is my last loot.




No i co tu począć z taką ilością mandarynek? Pochwyciłem wyciskarkę do cytrusów i po 3 godzinach mogłem o 2 w nocy napić się pysznego soku. Prawdę powiedziawszy miałem też butelkę kolejnego dnia na uczelni, razem ponad 3 litry. A pomelo jest świetną przekąską, jeden z moich ulubionych owoców!

I was a little afraid I would need to re-trash some mandarins, then I remembered I had a citrus juicer. It was 2 am when I was done squeezing the juice out, but fresh, cold juice was pretty rewardable. I had about 3 litres of it, so I took a bottle with me to the university next day. Pomelo is an unprecedented but great snack, it's one of my favorite fruits!


Wszystkie te owoce pochodzą spoza Polski, na co dzień się nad tym nie zastanawiamy, gdy wszystko w supermarkecie jest podane jak na tacy, ale każdy jeden produkt spożywczy na półce sklepowej w którymś momencie musiał wyrosnąć z ziemi, ktoś na drugim końcu świata uprawiał roślinę, ktoś inny zbierał plony, przetwarzał produkty, pakował, transportował, dystrybuował. Patrząc na to pod trochę innym kątem, każdy z tych etapów wymaga surowców i energii. Kiedy jedzenie ląduje na śmietniku wraz z nim na marne idzie cała praca i surowce naturalne zużyte w tym łańcuchu. Moim zdaniem to jest skrajnie niemoralne w świecie gdzie tak wiele osób głoduje. A wystarczyłoby wprowadzić pewien "drugi obieg" żywności drugiej kategorii. Niewymiarowe lub obite jabłka, produkty "na terminie", mandarynki i pomelo, dlaczego mają się marnować wraz z 1/3 produktów spożywczych na świecie?

All these fruits come from abroad. We don't usually think about this but every food product had to be planted in some ass-end of space, some people worked really hard (often for disturbingly poor wages) to harvest and provide this food to our grocery. And what do we do with that? We trash food without batting an eye, because a banana isn't curved enough, becouse an apple has some marks on it, because one of fruits in a 2 kg bag is rotten. There is a big lack of respect for other people's work and especially for mother nature who provides soil and water to us. This fact makes me sad every time I find some big trove in dumpster.

07 kwietnia 2014

Weekly Recap: 03.31 - 04.06

W tym tygodniu znalazłem: 

  • 66 opakowań sosów sałatkowych w proszku Knorr
  • 2 opakowania sosów sałatkowych w proszku z grzankami
  • 2 saszetki proszku do pieczenia
  • 1 opakowanie żurku w proszku
  • 15 opakowań wafli ryżowych marki GoodFood
  • 13 marchewek
  • 12 jabłek
  • 1 gruszkę.


This week I have found:

  • 66 packs of powder salad dressing
  • 2 packs of powder salad dressing with croutons
  • 2 packs of baking powder
  • 1 pack of powder soup
  • 15 packs of rice wafers
  • 13 carrots
  • 12 apples
  • 1 pear.